Wizyt:
Dzisiaj: 28Wszystkich: 7373

Zmarła Anna Makowska-Cieleń - zasłużona gorzowska regionalistka

Aktualności » Zmarła Anna Makowska-Cieleń - zasłużona gorzowska regionalistka

Anna Makowska-Cieleń - wybitna gorzowska regionalistka zmarła w środę 21 grudnia 2016 r., miała 77 lat. Była wieloletnim członkiem Rady Krajowej Regionalnych Towarzystw Kultury (następnie Ruchu Stowarzyszeń Regionalnych RP). 

      W Gorzowie Wlkp. mieszka od roku 1957,  tuż po ukończeniu Liceum Ogólnokształcącego im. S. Żeromskiego w Drezdenku. Tam (na Balu Maturalnym!) otrzymała od reżysera i kier. artystycznego Teatru Miejskiego w Gorzowie Wlkp. A. Herbrycha propozycję zagrania głównej roli w sztuce Barry Conera  „Roxy”. Okres prób i występów na scenach miasta i okolic łączyła z pracą w Miejskiej Bibliotece Publicznej, gdzie wraz z czytelnikami organizowała przedstawienia dla dzieci (MBP).
      Po ukończeniu filologii polskiej (WSP Opole) w 1964 r. rozpoczęła pracę w II LO im. M. Skłodowskiej-Curie w Gorzowie Wlkp. W pracy pedagogicznej osiągała wyróżniające wyniki, co potwierdzają dyplomy uznania i nagrody Kuratora Oświaty. Pracę pedagogiczną łączyła skutecznie z edukacją kulturalną młodzieży. Działalność założonego przez nią Klubu Miłośników Teatru Telewizji zaowocowała nagrodą: pierwszy telewizor dla szkoły i wycieczka zagraniczna dla najaktywniejszych w KMTT. Ich recenzje ukazywały się w Tygodniku Kulturalnym (niektórzy debiutowali w ten sposób jako dziennikarze i wykonywali lub wykonują nadal ten zawód). Prowadziła różne formy sceniczne, z których kabaret „Biedronki” otrzymywał najwyższe wyróżnienia. (N.b. 4 Biedronki są dziś aktorami). Program przygotowany z okazji 1000-lecia państwa polskiego (ok. 80 osób) był wielokrotnie prezentowany w szkołach, zakładach pracy, a zdjęcia z satysfakcją pokazują sobie uczestniczy koleżeńskich zjazdów. Kłopoty z gardłem spowodowały przejście do pracy w administracji państwowej, ale nie przerwało to inicjowania i tworzenia faktów kulturotwórczych, np. konkurs „Na wypowiedź o spektaklu Teatru im. J. Osterwy”, założenie Gorzowskiego Towarzystwa Kultury, którego Sekretarzem i Dyrektorem Biura była ponad 11 lat. To kolejny, ważny okres pracy zawodowej i pasji społecznikowskiego działania. Jej ogromną zasługą jest stworzenie przy GTK dwóch serii wydawniczych: Biblioteka Literacka GTK i Biblioteka Regionalna GTK. Pierwsza dawała m.in. możliwość debiutu (dziś liczących się autorów, z których kilkunastu to m.in. członkowie gorzowskiego Oddziału ZLP). Druga seria wydawnicza dała początek badaniom nad historią i kulturą miasta, upamiętniała zasłużonych mieszkańców. Przy GTK działały Szkolne Koła Miłośników Regionu z autonomicznym sejmikiem, w których młodzież poznawała swój region i uczyła się samorządności. Potwierdzeniem dorobku GTK i zasług pani Anny była I Nagroda Ministra Kultury i Sztuki „Za wyróżniające dokonania w regionalnych towarzystwach kultury” (1988). Była organizatorem kilku znaczących konferencji popularno - naukowych; wśród nich „50 lat osadnictwa na Ziemiach Zachodnich i Północnych” (Rogi k. Gorzowa Wlkp.), gdzie m.in. uchwalono Posłanie do regionalistów polskich o współpracę z mniejszościami narodowymi i etnicznymi - ph. „Wielość w jedności”,  czy owocnej konferencji „Działalność towarzystw miłośników miejscowości i różnych dziedzin sztuki”. Była jedną z głównych organizatorek VII Kongresu Regionalnych Towarzystw Kultury w Gorzowie Wlkp. z udziałem 350 regionalistów z całej Polski. Kongres ten jest często wymieniany przez jego uczestników jako wzorcowa impreza. Ten kulturotwórczy fakt często powtarzany jest na Radzie Krajowej Ruchu Stowarzyszeń Regionalnych RP. W tym gremium pani Anna reprezentuje Gorzów Wlkp. i Ziemię Lubuską już trzecią kadencję, gdzie często porusza problem rozwijania wśród młodzieży edukacji kulturalnej, braku resortowego wsparcia dla tej ważnej misji, itp. Na emeryturę przechodzi jako pracownik Wojewódzkiej Biblioteki Pedagogicznej (1997). Tu organizowała także spotkania autorskie z gorzowskimi pisarzami. W plebiscycie czytelników Gazety Lubuskiej znalazła się w „Złotej Dziesiątce” ludzi szczególnie zasłużonych dla kultury Gorzowa, zorganizowanego z okazji 50-lecia miasta nad Wartą.
      Warto przypomnieć, że w 1989 r. włącza się aktywnie w tworzenie gorzowskich struktur Związku Sybiraków. Przez 12 lat była prezesem gorzowskiego Koła, liczącego w stadium organizacji ok. 1000 członków! Pomnik Ofiar Stalinizmu na Cmentarzu Komunalnym (wg projektu art. pl. Zofii Bilińskiej) to kolejna zrealizowana inicjatywa p. Anny. Pod jej kierownictwem gromadzone są fundusze, pozyskiwani sponsorzy, organizuje rocznicowe i okolicznościowe uroczystości. Z jej też inicjatywy organizowano dla członków Związku zbiorowe wyjścia do teatru na spektakle i koncerty. Ponadto wydano też drukiem (współredaktor) książkę wspomnieniową „Przeżyliśmy”. Kilkunastu Sybiraków było bohaterami audycji radiowych. Kierując się sugestią rodziny i   znajomych pisze własne wspomnienia, wszak z rodziną przebywała na zesłaniu w latach 1940 - 1946.  Mimo przejścia na emeryturę była nadal aktywna w życiu kulturalnym i społecznym miasta. Współpracując z Wojewódzkim Ośrodkiem Metodycznym  opracowała i przeprowadziła 6 edycji kursu dla nauczycieli pt. „Lubuskie środowisko literackie”. Przy współpracy z uczestnikami w/w kursu zostało napisanych kilkanaście scenariuszy lekcji nt. twórczości regionalnych pisarzy. Jest autorką projektu wycieczki „Śladami pisarzy gorzowskich” realizowanej od kilku lat w szkołach i placówkach kultury. Np. była inicjatorką  upamiętnienia pisarki gorzowskiej Ireny Dowgielewicz (tablica na Starym Rynku, obelisk z medalionem pisarki (przed domem autorki), sesja popularno-naukowa „Nobilitacja codzienności w utworach I. Dowgielewicz”. Była częstym gościem w szkołach z prelekcjami o I. Dowgielewicz, Papuszy  (A.M.C znała je osobiście i odwiedzała), Wł. Korsaku i in.  Uwzględniając wysoką ocenę twórczości I. Dowgielewicz przez krytyków literackich zorganizowała konkurs na opowiadania inspirowane tematyką twórczości pisarki. Konkurs wzbudził duże zainteresowania młodzieży i dorosłych.
      Za swoje ważniejsze osiągnięcia w zakresie popularyzacji utworów gorzowskich autorów uważa wydanie przy współpracy Woj. Ośr. Metodycznego zbioru opowiadań „Wujaszek Snep i inni przyjaciele”. Jest to autorski wybór p. Anny, w których zamieściła opowiadania I. Dowgielewicz dotychczas niepublikowane, a ich bohaterami są zwierzęta. Książka jest omawiana w szkołach, chętnie jest też czytana przez dorosłych. Inne publikacje warte zauważenia to m.in. wzruszające wiersze nieżyjącej nauczycielki Teresy Kostrzewskiej-Kruszyńskiej „Odejść w milczeniu”, ostatni tomik Kazimierza Furmana „Brzemię” i inne. Współpracowała z czasopismem „Romano Atmo”, („Cygańska dusza”), „Nadwarciańskim Rocznikiem Historyczno-Archiwalnym”. Od 10 lat, wg jej pomysłu przyznawana jest „Nagroda Kulturalna im. Janusza Słowika” (była przedwodniczącą Kapituły tej Nagrody). Laureaci są wspaniałą wizytówką  kultury Gorzowa Wlkp. i ludzi wspierających kulturę grodu nad Wartą. Była członkiem i założycielem Stowarzyszenia Twórców i Przyjaciół Kultury Cygańskiej. Włączała się w organizację Festiwalu „Romane Dyvesa” prowadząc przez wiele lat „Spotkania z poezją cygańską”. Od początku istnienia „Kresoviany” (była członkiem Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Płd-Wsch) pracuje społecznie w jury konkursowego przeglądu pieśni kresowej w Gorzowie. Niedawno, we Wrocławiu (II Zjazd Regionalistów) podczas Konferencji zatytuowanej „Kresowość jako skadnik tożsamości”, wygłosiła referat o działalności towarzystw kresowych. Pracując w resorcie oświaty i kultury zawsze łączyła edukację kulturalną, regionalną z wychowaniem młodzieży. Była dumna ze swych absolwentów, którzy jej często mówią o swoich osiągnięciach. Analizując dokumenty i materiały o bohaterce niniejszego wniosku natknęliśmy się na wpis do kroniki szkolnej jej ukochanego polonisty i wychowawcy Michała Caputy, w którym jakże celnie przewidział i scharakteryzował postać Anny Makowskiej-Cieleń: „Wielkością człowieka nie jest to, kim się urodził, lecz to, co z dorobku minionych pokoleń zdołał sobie przyswoić, twórczo rozwinąć i przekazać następnym pokoleniom” z myślą, że Entuzjastka - Siłaczka Hanka pozostawi trwały ślad w naszej kulturze”.
      Zapewne zadowolony byłby nieżyjący jej ukochany, cytowany wyżej nauczyciel - Michał Caputa, bo Hanka już pozostawiła trwały ślad w naszej gorzowskiej kulturze. 
      Ostatnie pożegnanie odbędzie się w piątek 23 grudnia o 13.00 w kościele przy ul. Żwirowej w Gorzowie Wielkopolskim. Ceremonia pochówku rozpocznie się o 14.30 w kaplicy Products przy ul. Żwirowej.

 J. Miłkowski, "Gazeta Lubuska", 22.12.2016